
Sztuka bezsensownej konwersacji
Adam 'Frey' Barczyński
Czwarty zbiór opowiadań, tym razem już bardziej komediowych niż fantastycznych, chociaż jeszcze zobaczymy...
Opowiadania w zbiorze Sztuka bezsensownej konwersacji

Druga twarz pierwszego kontaktu na trzeciej planecie
komediescience fictionsffantastykaNigdy nie wiadomo co się może człowiekowi przydarzyć po nocy spędzonej na solidnym piciu. Może to być nawet nagła wizyta panów z bronią, a później jest już tylko coraz dziwniej.

Raport z Planety N
science fictionkomediekosmossfKrótkie opowiadanie o nieco nietypowej formie, ale chyba całkiem dobre. Tak przynajmniej twierdzi autor, uczciwy człowiek :)
★★★★★ 5.00

Sztuka bezsensownej konwersacji
komedieNikt właściwie nie wie dlaczego ludzie się zakochują. Nikt też nie wie dlaczego spośród tysięcy osób wybierają tę jedyną albo tego jedynego. A już na pewno nikt nie wie do czego jest zdolny zakochany człowiek.

Słuchajcie, Kolumb
science fictionkomediefantastykaNie ważne jak bardzo będziesz się starał, jak bardzo będziesz parł do przodu, zawsze znajdzie się ktoś, kto dla samej przyjemności dorzuci swoje "to i tak się nie uda".
Wybrane recenzje

Raport z Planety N
science fictionkomediefantastykaTo jest bardzo ciekawy opis planety, o której z pewnością słyszeliście ;-] Jak już się połapiecie o którą planetę chodzi to możecie mieć niezły ubaw ^^
★★★★★ 5.00

Leslie, kolejna ofiara mojej chorej wyobraźni
science fictionkomediefantastykaZaskakujaco wciagajace, choc nierowne czasami. Pewnie to naturalne, ze zawsze staramy sie sami przejrzec w opowiadaniach obyczajowych, wiec powiem tak - piekne studium straconych szans. Szkoda, ze trz...
★★★★☆ 4.00
Najnowsze opowiadania

Druga twarz pierwszego kontaktu na trzeciej planecie
komediescience fictionsffantastykaNigdy nie wiadomo co się może człowiekowi przydarzyć po nocy spędzonej na solidnym piciu. Może to być nawet nagła wizyta panów z bronią, a później jest już tylko coraz dziwniej.

Leslie, kolejna ofiara mojej chorej wyobraźni
komedieAktorzy należą do dziwnego gatunku ludzi - uważają siebie za wyższy wytwór ewolucji mimo, że ich praca polega na odtwarzaniu życia maluczkich. Zupełnie jak autorzy książek... Ale są też i wyjątki.
★★★★★ 4.50
