
Nigdy nie wiadomo co się może człowiekowi przydarzyć po nocy spędzonej na solidnym piciu. Może to być nawet nagła wizyta panów z bronią, a później jest już tylko coraz dziwniej.

Krótkie opowiadanie o nieco nietypowej formie, ale chyba całkiem dobre. Tak przynajmniej twierdzi autor, uczciwy człowiek :)
★★★★★ 5.00

Bardzo przyjemnie się czyta, pomysł dość oryginalny, szczególnie ten z komputerem, który w przeciwieństwie do stereotypu jest mniej mądry od człowieka oraz nawet po zakończeniu opowiadanie m...
★★★★★ 5.00

Tekst nie nudzi, nie męci, a długość i wielowątkowa fabuła wychodzą Sztafecie tylko na dobre.
★★★★☆ 4.00

Nigdy nie wiadomo co się może człowiekowi przydarzyć po nocy spędzonej na solidnym piciu. Może to być nawet nagła wizyta panów z bronią, a później jest już tylko coraz dziwniej.

Aktorzy należą do dziwnego gatunku ludzi - uważają siebie za wyższy wytwór ewolucji mimo, że ich praca polega na odtwarzaniu życia maluczkich. Zupełnie jak autorzy książek... Ale są też i wyjątki.
★★★★★ 4.50